Poziom wsparcia #PKP #InterCity jest porażający. Czytaj: dno i metr mułu. Już kiedyś pisałem, że zdarza się, że rezerwacja miejsca się nie powiedzie, i później system twierdzi, że mam już rezerwację "w tym czasie", i mam ją najpierw zwrócić. Oczywiście, w "biletach" żadnej rezerwacji nie ma. Wcześniej zdarzało się, że po krótkim czasie system zwalniał rezerwację, i mogłem zacząć raz jeszcze. Teraz już drugi raz blokada utrzymywała się ponad dobę, a zależy mi, bo w tym pociągu zawsze brakuje wolnych miejsc. No więc piszę do wsparcia, opisuję sytuację, załączam zrzut ekranu. Odpisują, że mam użyć strony internetowej, a nie aplikacji. No dobra, załączam zrzut ekranu, że na stronie też nie działa. To mi odpisują, że mam PDF-a z biletem na podróż. Powstrzymałem się od zapytania, czy chodzi o ten "bilet", którego nie mogę wziąć, czy ten, który rzekomo mam i blokuje mi wzięcie nowego. Poszedłem utrudnić życie pani w kasie biletowej.