Dzielne panie z Koła Grzybiarskiego “Rydz” i ich koleżanki z całej Polski zapraszają do mobilizacji w obronie bieszczadzkich lasów. Dwa bieszczadzkie nadleśnictwa, Lutowiska i Stuposiany, już drugi rok wycinają karpackie lasy bez zatwierdzonego Planu Urządzenia Lasu. Część najcenniejszych terenów tymczasowo chroni ministerialne moratorium. Mimo to w większości z nich leśnicy zaplanowali cięcia w przeciągu najbliższych 10 lat. Leśnicy chcą ciąć na ponad 90% powierzchni tych dwóch nadleśnictw. Dla grzybiarek to nie do przyjęcia! “No jakże to, grzybów idzie się nazbierać, bo borowiki takie ładne wyrosły, a tu las zniszczony, przejść się nie da, bo błoto po pachy, tak nie może być” - mówi nam Grażyna Kurka, grzybiarka. 🍄‍🟫 Weź swój koszyk, załóż chustę i ciepłą spódnicę i chodź z Grzybiarkami pod Ministerstwo Klimatu i Środowiska 🍄‍🟫 Widzimy się w piątek trzynastego (13 lutego) o 12:00 przy wejściu do Ministerstwa Klimatu i Środowiska - ul. Mikołaja Reja. Nie oddamy Bieszczad piłom! Lasy dla grzybiarzy! Darz Grzyb! @dzikiekarpaty@mastodon.com.pl #bieszczady #Karpaty #LasyPaństwowe #activism #action #Warszawa #nature