Wycieczka na piwo i po drodze testowanie infrakamery.
Ziemia pod śniegiem nie jest jeszcze przemarznięta. Wydeptana ścieżka jest cieplejsza od okolicznego śniegu.
Pies jest najgorętszym objektem w okolicy.
A piwo? Wychłodzone, rzecz jasna (ciemna na infrazdjęciu) :)