Tutaj załoga tajskiego frachtowca uwierzyła Trupowi w bajki o odblokowaniu Cieśniny Ormuz.
Wiara została skonfrontowana z fizyką.
Przypominam swój wczorajszy tekst na ten temat:
https://wolnelewo.pl/stan-przedzawalowy-kapitalizmu/
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Tutaj załoga tajskiego frachtowca uwierzyła Trupowi w bajki o odblokowaniu Cieśniny Ormuz.
Wiara została skonfrontowana z fizyką.
Przypominam swój wczorajszy tekst na ten temat:
https://wolnelewo.pl/stan-przedzawalowy-kapitalizmu/
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Manifa we Wrocławiu. Było walecznie, było podniośle, były konkretne przemówienia. Były hasła "To nie jest kraj do rodzenia dzieci", "Kiedy państwo nas nie chroni, swojej siostry będę bronić", "Każda władza kobiety zdradza", "PiS, PO, dla kobiet jedno zło".
I na zakończenie, jakby chcąc potwierdzić te słowa, policja rozbiła Manifę, bo kobiety odpaliły trzy race. Trzy race i rozbijanie manifestacji, wyciąganie przypadkowych osób i wleczenie kobiet do wozów. Wleczenie kobiet, w dzień kobiet. Imaginujcie sobie.
Ktoś powie, prawo. Otóż prawo działa tylko względem słabszych lub takich, które państwo postrzega jako słabe. Setki, jeśli nie tysiące rac na marszach nacjonalistów to co innego. Im można.
Niech mi nikt nie opowiada, że coś poprawiło. Ile lat mam jeszcze oglądać kobiety wleczone do policyjnych wozów, oślepiany przez ich dyskotekowe światła?
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Mimo że jestem też na innych social mediach, bo tak widzę swoje zadanie - siać ferment tam, gdzie wciąż są ludzie, to nie przestaję propagować Mastodona, jeśli tylko widzę, że ktoś ma już dość wynalazków Zuckerberga i placu zabaw Muska.
Uważam też, że instytucje publiczne szczebla krajowego i lokalnego, oraz politycy i partie, powinny mieć nakaz publikowania komunikatów, jeśli chodzi o social media, wyłącznie na Mastodonie na swoich serwerach. Tu i nigdzie indziej, u żadnego techbrosa.
Wówczas szybko przeniósłby się tu dziennikarzy, bo nie dałoby się śledzić na bieżąco tego, co dzieje się w polityce, bez obecności na Mastodonie. A razem z nimi przyszliby ich czytelnicy.
Europa powinna zacząć działać, a nie tylko gadać na panelach dyskusyjnych, że trzeba budować "cyfrową suwerenność" względem Stanów.
Xavier Woliński
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Pierwsze 100 godzin wojny z Iranem kosztowało USA 3,7 miliarda dolarów, ponad 890 milionów dolarów dziennie, według analizy Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych.
Obecnie liczba osób bez ubezpieczenia zdrowotnego w Stanach Zjednoczonych szacowana jest na ok. 30-31 milionów.
1 stycznia 2026 roku wygasły rozszerzone subsydia do składek w ramach Affordable Care Act (ACA). Według szacunków Congressional Budget Office (CBO), samo to wydarzenie wypchnęło z systemu ubezpieczeń od 3,8 do 4 milionów osób na przełomie 2025 i 2026 roku ze względu na skokowy wzrost kosztów polis.
To się komentuje samo, ale warto zaznaczyć, że to też są ukryty koszt wojny i absurdalnego poziomu zbrojeń. Koszt alternatywny można powiedzieć.
Mało kto w USA rozumie, po co jest ta wojna z naczelnymi tubami medialnymi MAGA włącznie. Jedyny plus z tej awantury jest taki, że najprawdopodobniej Republikanie słono zapłacą za to awanturnictwo, a polityczne wahadło może wkrótce pójść tam w zupełnie przeciwnym kierunku i wcale nie mówię tu o libkowym "centrum".
Xavier Woliński
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Część osób uważa, że mój wczorajszy tekst o sytuacji w mediach (i sytuacji białych kołnierzyków) mógł być odebrany jako krytyka także szeregowych dziennikarzy, a przecież to ich w pierwszej kolejności zwalniają, a zostają gwiazdy, które miętolą ten sam tekst pochwalny ku chwale kapitału i neoliberalizmu.
To wszystko prawda. Zazwyczaj zwalniają w pierwszej kolejności szeregowców, ewentualnie podoficerów, ale po to, żeby za chwilę zatrudnić nowych, najczęściej na gorszych warunkach niż poprzedników. Tak mielą młyny kapitalizmu.
Oczywiście z każdą taką zmianą, następuje pewne, czasem mniej, czasem bardziej, pogorszenie jakości. Ale dopóki się spina w kwartalnym czy rocznym sprawozdaniu, gdzie można wykazać oszczędności i wzrost, to kogo to obchodzi?
Nie jest jednak tak, że ta maszyna może sobie poradzić bez tych szeregowców i podoficerów. To właśnie na nich w ogóle jeszcze funkcjonuje. Wszędzie, ale w branży medialnej szczególnie. Bez pracy np. reporterów, którzy biegają fizycznie "po ulicy", albo dziennikarzy śledczych, którzy wyniuchają jakiś przekręt i których nie da się zastąpić LLM-ami, gwiazdy dziennikarstwa nie tylko nie miałyby czego komentować, ale nikt by nie kupował egzemplarza, czy dostępu za paywalla do danego medium. Zwłaszcza w czasach, kiedy można sobie takie mało odkrywcze i powtarzalne paplanie wygenerować samodzielnie w czacie, albo poczytać za darmo na social mediach.
To, o co chodziło w tym tekście, to raczej ostrzeżenie dla tych, którzy w tym młynie jeszcze funkcjonują, żeby nie byli już tak naiwni, jak poprzednie pokolenia. Korpo was wyciśnie, a potem wypluje. Świadomość tego, to coś, co się kiedyś nazywało "świadomością klasową", czyli świadomością swojej pozycji w ramach tej piramidy. A wraz z tą świadomością, powinna przyjść chęć, a nawet konieczność sabotowania tejże konstrukcji.
Jak to zrobić? Ano częściej próbować przepchnąć materiał, tekst, lub nawet choćby jeden akapit, jedno zdanie, które może zasiać wątpliwość czytelnika i czytelniczki we wspaniałość tego systemu. Można zaprosić gościa, który to zrobi nawet sprawniej, np. zamiast kolejnego bałchwochwalczego "eksperta" z banku czy korpo, można zapytać związkowca, aktywistkę, działacza, zwłaszcza z prowincji, albo krytycznego naukowca, albo kogoś, kto ma coś do powiedzenia więcej niż powtarzanie tych samych sloganów, które tak przypadkiem tylko uzasadniają jego pozycję w tym młynie i to, że jemu zapraszanie na łamy należy się w zasadzie z urodzenia. Nie robiąc takich wyłomów obracamy się wśród tych samych kilku nazwisk, głównie z Warszawy, które objaśniają nam świat.
To jest mały sabotaż, ale stosowany systematycznie np. przez całe pokolenie dziennikarzy i dziennikarek może wreszcie poskutkować jakąś zmianą.
Czy to naiwne? Pewnie tak. Ale może ktoś to powinien napisać mimo wszystko.
Xavier Woliński
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
"Nie mam żadnej przyjemności w czytaniu kolejnych informacji o zwolnieniach w mediach. Z zasady nie cieszę się ze zwolnień.
Niemniej jednak jest to niezwykłe odczucie, kiedy dotyczy to mediów, które stanowiły „forpocztę” opowieści neoliberalnej na temat robotników, jako „homosovieticusów”, „ludzi zbędnych”, no i przecież szkoły zawodowe to „fabryki bezrobotnych”.
Polska transformacja była bezlitosna dla pracowników zamykanych PGR-ów, stoczni, czy ogólnie rzecz biorąc, wielkich zakładów przemysłowych. Ówczesny establishment medialny często legitymizował tę brutalność, tłumacząc ją „koniecznością dziejową” i „niewidzialną ręką rynku”. Jedyne co miał do zaoferowania na stronach dodatku „Praca” to „gonienie trendów”, wieczne „przekwalifikowanie się”, ponieważ człowiek musi w obecnej fazie kapitalizmu rewolucjonizować swoje życie bezustannie. Musisz być bardziej elastyczny na rynku pracy. Tak bardzo, że zamieniasz się w człoweka-gumę, plastelinę".
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Trump w przerwie rzekomego "kończenia wojen" rozpoczyna kolejne.
USA i Izrael właśnie powróciły do bombardowania Iranu. Wzywają Irańczyków do powstania, ale kiedy ostatnio posłuchali zginęły ich tysiące i żadnej pomocy nie uzyskali, bo z perspektywy polityków wszystkich tych krajów nie stanowią autonomicznej siły z których interesami należy się liczyć. Dotyczy to też polityków irańskich, zainteresowanych głownie utrzymaniem się u władzy bez uwzględnienia podmiotowej roli poddanych.
Niestety tak jak w przypadku Wenezueli, czy innych krajów los zwykłych ludzi jest obojętny dla władców tego pogrążającego się w coraz większym chaosie świata. W każdym razie, cokolwiek myślimy o irańskiej władzy, nic dobrego z wojen napastniczych nie wynika.
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
"Lęki liberałów o swoje tuby są tu mniej istotne. Istotny jest fakt, że świat, który pomagali współtworzyć, zamienia się w antyutopię, przed którą ostrzegała lewica. Skoncentrowany kapitał, to skoncentrowana władza. A koncentracja światowego kapitału wygląda tak, że liberałowie z Polski boją się sympatii jakiegoś faceta, czy jakiejś rodziny z USA, która akurat przypadkiem (założę się, że oni nawet nie wiedzą, że coś takiego jak TVN istnieje) przejmuje, w pakiecie z mnóstwem innych, ich ulubioną stację, która podziela to uczucie z wzajemnością.".
https://wolnelewo.pl/rodzina-bliska-trumpowi-moze-przejac-tvn-i-cnn/
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Nowy tekst w Krytyce Politycznej. Jakiś czas mnie tam nie było, ale jak się pojawiłem to od razu w kwestiach egzystencjalnych :-).
"Po tym, jak kapitalistyczny wampir wyssie z nas nawet nasze wzorce zachowań, zacznie symulować poparcie dla samego siebie. Miliony botów będą „w naszym imieniu” lajkować wytwory korporacyjnych działów marketingu, nawet jeśli my sami dawno będziemy wypaleni i pozbawieni złudzeń. Albo martwi".
https://krytykapolityczna.pl/swiat/symulacja-zmarlych-uzytkownikow-meta-social-media/
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
"W lutym Łodzi zamarzło czterech lokatorów mieszkań komunalnych. Łódzkie Stowarzyszenie Lokatorów organizuje protest".
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Popieram akcję, choć zdalnie. Ponoć ludzie dobrze grzeją temat w tym Krakowie.
Pocieszam, że we Wrocławiu chcieli zgentryfikować Nadodrze, ale raczej średnio im to wyszło.
PS. Jeśli ktoś chce opisać swoje wrażenia na temat tego, co się dzieje, to zapraszam w komentarzach.
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Jak się okazuje, nasz ulubieniec, geniusz polityczny i wódz wszechświatowej prawicy, Donald Trump, nakładał swoje słynne cła na cały świat nielegalnie. Wczoraj zapadł długo wyczekiwany wyrok Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych. Stosunkiem głosów 6 do 3 sędziowie orzekli, że prezydent Donald Trump przekroczył swoje konstytucyjne uprawnienia, nakładając cła na podstawie ustawy IEEPA (International Emergency Economic Powers Act).
Co na to Trump? Ano zapowiada kolejne cła na podstawie innego kruczka prawnego, przy czym ten umożliwi mu ustanowienie ich tylko na 150 dni, a "potem się zobaczy". Nie omieszkał też zbesztać i zwyzywać od najgorszych sędziów, którzy głosowali przeciwko jego ukochanym cłom.
Rzecz w tym, że teraz firmy mogą wnosić o wypłatę odszkodowań. Szacuje się, że na mocy IEEPA rząd USA zdążył już pobrać od 130 do ponad 175 miliardów dolarów. Procesy w tej sprawie pewnie będą się ciągnęły długo i rachunek za, jak się okazuje, nielegalne pomysły Trumpa zapłacą następcy.
Choć niektórzy politycy opozycji domagają się wypłat już teraz dla każdego Amerykanina, a nie tylko dla firm. „Donald Trump nielegalnie ukradł pieniądze amerykańskim obywatelom. Powinien im je zwrócić” – powiedziała senatorka Demokratów Elizabeth Warren. „Zamiast tego Trump kombinuje, jak zmusić Amerykanów do płacenia jeszcze więcej”. Oczywiście obecnie rządząca partia nie pozwoli na takie wypłaty.
Prognoza na najbliższe lata? Dalszy postępujący chaos w systemie.
Thank you for your attention to this matter.
Xavier Woliński
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Pojawiła się nowa tendencja. Boty zarzucają ludziom, że piszą teksty w chatgpt :-)
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
"USA, na rozkaz Donalda Trumpa, gromadzą gigantyczne siły na Bliskim Wschodzie w celu przeprowadzenia ponownego ataku na Iran. Jednocześnie Iran prowadzi manewry z udziałem Chin i Rosji. Może z tego wyjść paskudna jatka, która do reszty zdestabilizuje sytuację globalną".
https://wolnelewo.pl/usa-szykuja-sie-na-kolejna-rozprawe-z-iranem/
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Ostatnio czytam rozmaite teksty o tym, jak kogoś wręcz "osacza lewactwo", jak każe mu myśleć, czy robić coś tam, jak mu czego innego zakazuje, no i nade wszystko, jak lewactwo robi wszystko źle, bo on uważa, że taka potęga najwidoczniej, jaką jest obecnie lewica, powinna być wykorzystana w innym celu, który on akurat uważa za najlepszy. Idealnie, żeby to był taki socjalkonserwatyzm.
Może więc zacznijmy od tego, że w Polsce, w której totalną, niezaprzeczalną, hegemonię sprawuje prawica wszelkich odcieni, trzeba mieć wiele szczęścia, żeby w ogóle natknąć się na osobę z lewicy. Najprawdopodobniej osoba, która wygłasza tego rodzaju opinie, zna nie tych lewicowców, którzy "robią w terenie", w związkach zawodowych, czy organizacjach lokatorskich, albo próbują dźwignąć spółdzielczość, ale tych lewicowców, którzy próbują uprawiać lewicowość w akademii, czy w mediach. Wskazuje to na fakt, że sam raczej należy lub aspiruje do elity, skoro nie zna lewaków "terenowych". Albo jest prawicowcem i jedyny kontakt z lewicą ma poprzez teksty w mediach, które sam uzna za lewicowe, a są zazwyczaj neoliberalne, czyli konserwatywne w stylu Thatcher i Reagana.
Innymi słowy, przyjmuje prawicową opowieść o lewicy, jako swoją i wykorzystuje ją do krytyki lewicowców, z którymi najczęściej nie ma do czynienia, poza tymi ze swojego środowiska akademickiego, kulturalnego lub medialnego. Toczy więc płomienne debaty nie z lewicowcami w ogóle, ale ze swoją elitarną bańką w jakimś niszowym piśmie czytanym przez w porywach kilkuset innych elitarnych intelektualistów o tym, jak powinno się robić lewicę. Tylko po to, żeby jej i tak nie robić, bo od robienia są jacyś inni, a my jesteśmy od "tworzenia kolejnej genialnej strategii dla lewicy". Chodzi o pomstowanie dla pomstowania, żeby poczuć się "na tle" lepiej.
Do tego dochodzi poddanie się w tej pozornie "realistycznej" krytyce lewicy hegemonii amerykańskiej prawicy, która stworzyła te wszystkie opowieści o "sojalatte" lewakach. Może w amerykańskim kontekście taka krytyka ma więcej sensu, nie wiem, ale w Polsce?
Od lat czytam te rozmaite krytyki lewactwa, ale poza krytyką nic praktycznego z tego nie wynika. A jako człowiek praktyczny wymagam, żeby mi ktoś udowodnił "w terenie", że dana strategia w ogóle działa. Ale najwidoczniej nie działa, bo nic z tej krytyki się nie wyłoniło w realu. W ten sposób traktuję to, co najwyżej jako intelektualne ćwiczenie, które czasem można sobie poczytać, ale do niczego nie prowadzi. Poza dalszym utrwalaniem hegemonii prawicowej, bo skoro sami lewicowcy uważają, że inni lewicowcy to "sojalewaki", to widocznie prawica ma rację. A skoro prawica ma rację, to po co w ogóle robić lewicowe rzeczy? Błędne koło. Niektórym się wydaje, że jak zdobędą parę tysięcy polubień na portalu Muska, to oznacza, że "lud popiera". Tyle że na X żadnego ludu nie ma. Połowa to boty, a połowa to prawicowi mobilizatorzy.
Tak więc trochę mnie to już znudziło, bo ludzi do roboty w terenie od tego gadania nie przybyło. Za to rosną sami generałowie i marszałkowie nieistniejących armii oraz przenikliwi krytycy lewicy w zdominowanej przez prawicę rzeczywistości. Też mi sztuka. Wystartujcie z łapami do silniejszych może najpierw. Na przykład spróbujcie naruszyć interesy którejś z obu sekt prawicowych rządzących obecnie mediami w Polsce. Zobaczymy, jak szybko znikniecie z obiegu.
Xavier Woliński
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Są prawicowcy, którzy mówią, że wzorem lewicowca jest Leszek Miller. Oni dobrze nam lewakom życzą, oczywista oczywistość. Miller co prawda już pokazał, co potrafi, kiedy rządził i miał swoje pięć minut, ale kto wie, kto wie... Jaki więc powinien być modelowy lewicowiec według prawicy. Kilka fragmentów wpisów na X.
Przykładowo, pomiędzy szerowaniem wpisów Warzechy, Do Rzeczy praz IPN (!) daje także wykłady z "ekonomii". Na przykład o osławionej krzywej Laffera, umiłowanej przez wszystkich neoliberałów:
"Arthur Laffer udzielił niedawno wywiadu dla Business Insider, w którym przypomniał swoje doświadczenia z reformami podatkowymi i podkreślił znaczenie właściwego poziomu opodatkowania dla wzrostu gospodarczego i stabilnych dochodów państwa. W ekonomii światowej dobrze znana jest tzw. krzywa Laffera, opisująca zależność między wysokością stawek podatkowych a dochodami budżetu".
W tym kontekście chwali się też dokonaniami swojego rządu:
"W latach 2002–2004 stawka CIT została obniżona z 29% do 19%. Równolegle wprowadzono 19-procentowy liniowy PIT dla przedsiębiorców oraz uproszczono wiele elementów systemu podatkowego, zwiększając jego przejrzystość i przewidywalność".
Wypowiada się także na inne tematy:
"Donald Trump ostatnią nadzieją, że Zachód nie popadnie w obłęd", to w kontekście jak napisał "Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której zaleca m. in. "pełne uznanie trans kobiet jako kobiet" w ramach polityki równości płci i ochrony przed przemocą".
Oczywiście broni też wyskoków ambasadora USA. Nie wiadomo po co wrzuca też swoje zdjęcia z Bushem juniorem (Trump nie lubi swoich poprzedników, więc jeśli Miller chce się wkraść w łaski Imperatora, powinien zmienić taktykę).
Osobiście cieszę się, że Leszek Miller w końcu odnalazł drogę do środowiska, w którym od zawsze powinien być, czyli na prawicy. Prawicowcy mogą go brać w całości. Mało tego, uważam, że powinien zostać liderem prawicy. Myślę, że wówczas ma szansę zrobić z prawicą to, co zrobił z lewicą. Czego im życzę gorąco.
Pamiętam to dość dobrze. Zwłaszcza ten protest, kiedy maszerowałem razem z biedaszybnikami z Wałbrzycha w Warszawie. I protesty pielęgniarek z likwidowanego szpitala... Protesty robotników z Ożarowa, pamiętamy! I mnóstwo innych rzeczy pamiętamy. Niezapomniane chwile, można powiedzieć. Całe niemal moje pokolenie przeszło wówczas na prawo z powodu tego, jak wyglądały rządy "lewicy". Roztrwonić poparcie z ponad 40 procent to trzeba potrafić. Nigdy potem lewica partyjna już nie odzyskała pozycji. To nie upadek PRL dobił lewicę w Polsce, ale tamte rządy SLD.
Tak więc niech prawica bierze Millera. Może też wciąż Belkę do kompletu.
Xavier Woliński
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
"Znowu mamy powód do heheszkowania przez cymbałów. Styczeń 2026 roku okazał się jednym z najcieplejszych w historii globalnych pomiarów temperatury - wynika z danych europejskiej służby monitoringu klimatu Copernicus Climate Change Service (C3S). Według opublikowanych analiz był to piąty najcieplejszy styczeń od początku prowadzenia nowoczesnych rejestrów meteorologicznych.
Średnia globalna temperatura powietrza przy powierzchni Ziemi wyniosła około 12,95°C, czyli blisko 0,8°C powyżej średniej z lat 1991-2020. Jednocześnie miesiąc ten był nieco chłodniejszy niż rekordowy styczeń 2025 roku, który pozostaje najcieplejszym w historii pomiarów.
Na szczególną uwagę zasługuje fakt dużego zróżnicowania regionalnego. Podczas gdy globalnie utrzymywały się bardzo wysokie anomalie temperatury, Europa doświadczyła jednego z chłodniejszych styczniów od kilkunastu lat. W części Stanów Zjednoczonych również odnotowano silne fale mrozu. Jednocześnie w Arktyce, Afryce, Australii oraz na obszarach półkuli południowej notowano temperatury znacznie powyżej normy."
Cały tekst:
https://wolnelewo.pl/jestesmy-ugotowani/
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
W Pruszkowie doszło do brutalnego pobicia dwóch Ukrainek przez polskich „husarzy”.
Grupa agresywnych osób przemieszczała się ulicą, niszcząc między innymi okna w budynkach – informuje RMF FM. Kobiety, które próbowały zwrócić im uwagę, zostały pobite i trafiły do szpitala. Z relacji przekazanych świadków wynika, że agresorzy podczas ataku w wulgarny sposób krzyczeli, by kobiety „wróciły do siebie do kraju”.
Zatrzymano cztery osoby podejrzewane o pobicie. Zatrzymani to obywatele Polski: 45-letnia kobieta oraz trzech mężczyzn w wieku od 23 do 50 lat.
To nie są jedyne przypadki tego rodzaju ataków, dochodzi do nich coraz częściej. Podkręcona przez internetową propagandę antyuchodźczą i antyukraińską bandyterka próbuje wprowadzać tu swoje „porządki”. Moim zdaniem w pierwszej kolejności oprócz bezpośrednich sprawców, odpowiedzialność ponoszą ci, którzy nakręcają nienawiść. Część wierzy w bzdury produkowane na różnych portalach przez białkowych i krzemowych trolli.
Rząd też nie jest bez winy, urządzając pokazówki z deportacjami i łasząc się do nacjonalistów w tej kwestii.
Niestety to wszystko zmierza ku wielkiej tragedii. To się może w naszej bańce wydaje trudne zrozumienia, ale prymitywna propaganda w internecie rozsiewana przez wiadome siły i w kółko powtarzane bzdury, także o uchodźcach z Ukrainy są nadzwyczajnie skuteczne. Otwierają jakieś mroczne pokłady agresji w ludziach, które zaburzają procesy myślowe (stąd też coraz częściej mówię ludziom: wyłącz social media, włączy myślenie).
A przy tych możliwościach produkowania fałszywek, jakie teraz dają różne generatory obrazków przez tzw. AI, walczyć z dezinformacją będzie coraz trudniej.
Xavier Woliński
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Wchodzę na tę nową jakość, czyli zero pl. Z otwartą głową staram się. Czytam o tym, jak lekarze w Polsce pomagają koncernom tytoniowym. Ok. Ciekawy temat.
A potem otwieram dział opinii, a tam Matczak tęskni za "radykalnym centrum" ponieważ:
"Lewica na przykład straszy zagładą ekologiczną i Polską jako Gileadem z „Opowieści podręcznej” Atwood, ewentualnie innym talibanem. Wizją świata, w którym patriarchalny właściciel niewolników, w przerwie między popołudniowym czytaniem Biblii a nieszporami, batem układa życie kobiet, nienormatywnych seksualnie i ateistów, którzy w dodatku coraz bardziej się pocą, bo temperatura wzrasta (to akurat fakt)."
Już jest śmiesznie i "nieszablonowo"? Jakiś "przełom" w publicystyce III RP? Mało wam? To proszę. Swój tekst ma też rezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, w którym czytam, że:
"w Ministerstwie Finansów ton nadają młodzi neomarksiści, którzy kochają Intela i Microsoft, i uważają, że mikrofirmy, to zakała gospodarki, „janusze biznesu” i najlepiej jakby ich w ogóle nie było i były tylko Fejsbuki i Urzędy Państwowe. I wbrew najbardziej oczywistym faktom (tylko 10 proc. wpływów, powtarzam!) wmawiają politykom, że większość fraudów w Polsce, to właśnie polski mikrobiznes odpowiada! A politycy im wierzą".
Neomarksiści w ministerstwie Andrzeja Domańskiego! Którzy w dodatku kochają Microsoft i fejsbuka! Naprawdę żaden tekst Anny Wittenberg tego luźnego strumienia myśli i gry w najbardziej karkołomne skojarzenia nie zrównoważy moim zdaniem.
Tak więc na razie zanosi się na mniej więcej to samo co zawsze w III RP. Trochę poważnych tekstów, jakieś śledztwo dziennikarskie, ale dział opinii na tropie "odchyleń marksistowskich" i "prawdopośrodkowizm". I centryzm. Tylko oczywiście centryzm polski, czyli mieszczący się w centrum pomiędzy jedną i drugą prawicą. Między powiedzmy PO i Konfederacją.
Niektórzy powiedzą, to pierwszy dzień, daj im się rozkręcić. Może doczekam się w dziale felietonów jakiegoś stałego głosu ze strony świata pracy? To byłby dopiero przełom w polskich mediach, niemal rewolucja. A tymczasem mamy tutaj jakąś kompozycję stałych gwiazd X-a.
Xavier Woliński
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Ta przepychanka, którą wywołał Tom Rose, ambasador USA w Polsce, a który próbuje zachowywać się jak kolejny namiestnik obcego mocarstwa w historii tego kraju, niczym mnie nie zaskoczyła. Zwyczajnie ujawnia sposób myślenia o Polsce amerykańskich elit. Jeśli się obserwuje relacje polsko-amerykańskie trochę dłużej niż od wczoraj, ewidentnie widać z jednej strony służalczą wiernopoddańczość a z drugiej arogancję.
Rose, jak to u trumpistów bywa, po prostu stwierdził, że teraz już mogą grać w otwarte karty, bo i tak nikt im nie podskoczy.
Czy to besztanie marszałka Czarzastego i premiera Tuska z powodu ogłoszenia, że ten pierwszy nie popiera przyznania nagrody Nobla Trumpowi, bo na nią nie zasługuje (co jest oczywistą oczywistością), to jest bardziej dla nas poniżające niż zainstalowanie w Polsce katowni CIA swego czasu? Albo udział w wojnie napastniczej w Iraku, którą zafundował nam tu nominalnie lewicowy rząd? Nigdy już potem większego poniżenia nie czułem w związku ze stosunkiem USA do Polski. Nic już bardziej mnie potem w tym kontekście nie było w stanie zaszokować.
Całość:
https://wolnelewo.pl/amerykanski-namiestnik-w-polsce-znowu-przemowil/
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
"Tusk postawił wszystko, w tym interes milionów pracowników, a także zaryzykował pieniędzmi z KPO, żeby chronić swoich kolegów z biznesu oraz polskiego modelu tzw. „przedsiębiorczości”, który polega przede wszystkim nie na wspieraniu innowacyjności, ale wyzysku siły roboczej i erozji praw pracowniczych, z Kodeksem Pracy na czele".
https://wolnelewo.pl/tusk-proponuje-pseudoreforme-pip-pod-dyktando-biznesu/
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
"W styczniu 2026 r. irańskie władze dopuściły się masowych zabójstw na niespotykaną dotąd skalę, aby stłumić protesty domagające się zakończenia represyjnych rządów – wynika z najnowszego raportu Amnesty International".
https://wolnelewo.pl/masakry-w-iranie-raport-amnesty-international/
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
"Imperium Kontratakuje – tak będzie się nazywać nowa partia Sławomira Mentzena po tym, jak sąd wykreślił partię Nowa Nadzieja, ponieważ jego ludzie nie ogarnęli złożenia sprawozdania finansowego".
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
"Tymczasem sytuacja Danii i Grenlandii jasno pokazują, że tylko zwarte i jednoznaczne przeciwstawienie się absurdom szalonego hegemona może przynieść jakieś efekty. Podlizywanie się prowadzi wyłącznie do eskalacji żądań".
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
"USA dość szybko przypomną sobie, że geograficznie dzieli ich może ocean, ale gospodarczo to praktycznie po sąsiedzku, za miedzą i jak podpalą chałupę sąsiadowi, to pożar szybko przerzuci się do nich".
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Już wiemy, dlaczego Trump się zafiksował na Grenlandii: ponieważ to zemsta na Europejczykach, bo nie dostał nagrody Nobla. Wyjaśnia to w strumieniu świadomości w liście wysłanym do premiera Norwegii:
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
Czytam w Rzeczpospolitej argumentację Zbigniewa Ziobry, którą rozwinął w TVN24:
"Jako dowód na to, że w Polsce łamana jest praworządność, Ziobro wskazał odpowiedź, jakiej udzielił mu na pytanie ChatGPT. - Ten lewicowy bardziej, nie Grok – zaznaczył. – Napisałem (w ChatGPT): czy ministrowie mogą uchylać ustawy na podstawie rozporządzeń w Polsce. Jaka jest odpowiedź? Nie. Kropka. To (Waldemar) Żurek zrobił - podkreślił. Chodzi o nowelizację rozporządzenia ministra sprawiedliwości zmieniające zasady przydziału spraw w sądach powszechnych".
Mnie się też ta zmiana nie za bardzo podoba, ale sugerowałbym nie używać Chata GPT jako wyroczni w kwestiach prawnych. Tzw. Duże Modele Językowe (LLM) mogą być przydatne w przeszukiwaniu dokumentów, w tym prawnych, ale pod ścisłą kontrolą i kiedy sami je "nakarmimy" wiedzą, inaczej np. domyślnie analizują prawo pod kątem rozwiązań anglosaskich (na nich były trenowane). Były minister sprawiedliwości nie powinien sugerować w żadnym wypadku, że odpowiedź z Chata GPT jest jakąś "niepodważalną prawdą".
Odwołanie do Groka sugeruje, że były minister musi sporo przebywać na portalu X, gdzie moda na powoływanie się na LLM-y jak na wyrocznie w przypadku rozmaitych sporów jest rozpowszechniona przez użytkowników. "Hej Grok, czy to prawda?" jest chyba najczęściej pojawiającym się pytaniem na tym portalu. Stało się to nawet obiektem żartów i memów.
Widzę teraz, że tego rodzaju zwyczaje zaczynają się upowszechniać. Dla mnie to jest jednak kompromitujące, kiedy bądź co bądź były minister sprawiedliwości odwołuje się w ten sposób do Chata, jako swego rodzaju autorytetu i wymachuje tym, co wygenerował przed oczami dziennikarza. W dodatku określa GPT mianem "lewicowego".
Myślę, że Ziobro broni się słabo i pogrąża sam siebie coraz bardziej. To oczywiście nie mój problem, ale problem prawicy. Mimo wszystko można z tego wyciągnąć jakieś ogólne wnioski dla wszystkich: za dużo przebywania na portalu Elona Muska szkodzi, a niestety większość polityków i spora część publicystów się tam zadomowiła i przejęła zwyczaje tam panujące, włącznie traktowaniem jak wyroczni LLM-ów w stylu Groka, czy ChataGPT. Jeśli na podstawie tak powierzchownego rozumienia, jak działają te modele, jaki jest rozpowszechniony na X, podejmują przykładowo decyzje polityczne, gospodarcze i inne, to mamy prawo zacząć się bać.
Xavier Woliński
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
"Zleciały się mądrale, które „dają rady” lewicy, która rzekomo zajmuje się tylko „drugorzędnymi sprawami”, takimi jak… prawa i wolności człowieka, zamiast zająć się „prawdziwymi problemami”.
Oto co o nich myślę:
https://wolnelewo.pl/zlote-rady-prawicowych-chlopcow-i-gdzie-moga-sobie-je-wsadzic/
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
"Żyjemy w prawicowym cyrku, a każdy kolejny akrobata wykonujący fikołka ma tu szansę na sukces. Im bardziej karkołomnego fikołka, tym ten sukces bardziej prawdopodobny".
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
"Człowiek czuje się umoralniony, czytając te pochwały zabicia przez władze kobiety w USA. Zwłaszcza ta radość ciekawie wygląda w przypadku samozwańczych obrońców życia".
https://wolnelewo.pl/przemoc-wraca-z-granicy-do-interioru-i-dotknac-moze-kazdego/
Wolnelewo to projekt publicystyczny tworzony przez Xaviera Wolińskiego zawierający opinie i analizy na tematy związane z polityką, kwestiami społecznymi, gospodarką, a czasem także historią.
"Nie będzie wzmocnienia PIP i możliwe, że z tego powodu nie będzie też miliardów z KPO. Liberalno-konserwatywna prawica rządowa z KO i PSL zablokowała jakiekolwiek zmiany w tej materii proponowane przez Nową Lewicę. Niczego innego po rządzie, w którym prawica probiznesowa stanowi większość, nie można było się spodziewać".